Kategoria: Nowości

Kiedy żołnierz sięga po pióro

Jedną z ciekawszych postaci w powieści Ostatni Lot Valhallijest jej autor. Zamieszkały w Czaplinku Wojciech Tuchalski jest zawodowym żołnierzem, który określa siebie jako miłośnik jazdy na rowerze i… czołgiem. „Lot” to jego druga książka. Pierwsza, nosząca tytuł „Trzynasty Apostoł” została wydana w formie e-booka. Autor interesuje się fantastyką i odległą przyszłością, czego wyrazem jest niniejsza książka.

Spojrzenie w przyszłość

Ziemię dotknęła klęska, a klęskę sprowadził człowiek. Wybuchła wojna. Nie pierwsza i nie ostania chciałoby się powiedzieć, ale na pewno inna niż wszystkie poprzednie. Wielka Wojna Atomowa spowodowała tak wielki kataklizm, że ludzie nie mieli wyjścia – musieli opuścić swoją rodzinną planetę.

Ludzkość przeniosła się więc w przestrzeń kosmiczną i zjednoczyła się pod wspólnym sztandarem Związku Niepodległych Planet. Z czasem ZNP udało się skolonizować znaczną część przestrzeni kosmicznej. Ale czy na ziemi czy w przestrzeni międzyplanetarnej – ludzkość pozostała ludzkością. Wady, jakie człowiek nosi w sobie, wraz z człowiekiem przeniosły się w kosmos. Zepsucie moralne, intrygi, chęć zemsty, walka o władzę… to wszystko trwa.

Fabuła

Admirał William Rhodes został wyznaczony do przeprowadzenia pokojowej misji na planecie Kalipso opanowanej przez rebeliantów. Coś jednak idzie nie tak jak trzeba i nie pomaga wcale powtarzanie prze admirała słów „Lecimy z misją dyplomatyczną – powtórzył w myślach admirał. – Mogą sobie być rebeliantami, ale nadal obowiązują ich międzyplanetarne konwencje, które muszą respektować. Nie mogą nas zaatakować”. Misja pokojowa, staje się bardzo szybko walką na śmierć i życie. Admirał Rhodes ginie, a to staje się okazją do tego by wywrzeć zemstę, a przy okazji zniszczyć Związek Niepodległych Planet. Takie jest własnie zadanie Valhalli – supernowoczesnego okrętu wojennego, który został wysłany na Kalipso. Jego zadaniem jest zniszczyć buntowników i wybić mieszkańców planety. Straszna cena, której nie waha się ponieść naczelnik Haynes z Rady Bractwa, które stoi za misją Valhalli. Ma On jednak nadzieje, że własnie takie działanie przyniesie nowy porządek we Wszechświecie i pozwoli zniwelować wszelkie zagrożenia.

Ale pozostaje jeszcze Artonius. Postać ciekawa i tajemnicza. Kim On jest? No i jeszcze podróż na Primorius, przeklętą planetę na drugim końcu galaktyki. Co z niej wyniknie?

O książce

Książka Wojciecha Tuchalskiego została wydana w miękkiej oprawie i w dość poręcznym formacie 130x210mm, który powoduje, że książkę łatwo trzymać w dłoniach. Liczy sobie 454 strony, które zapewnią odpowiednio długi czas, spędzony z ciekawą fabułą.

 

Kolejna część „Opowieści z Wieloświata” Anny Sokalskiej – „Żertwa”

Żertwa. Opowieści z Wieloświata. Tom 2” to już druga część cyklu autorstwa Anny Sokalskiej. Ta powieść z gatunku urban fantasy skradła serca czytelników, którzy cenią tę tematykę.

Magiczne moce i dziwne stwory w nowoczesnym europejskim mieście

Jak wiadomo z poprzedzającej „Żertwę”, powieści „Wiedźma”, której główną bohaterką jest wiedźma o imieniu Jasna, na Ślęży otwiera się przejście między światami. To tam kiedyś starły się siły niebios i piekieł. Wiedźma Jasna jest obłożona klątwą i budzi się nagle po kilku wiekach w zupełnie innych czasach, do których nie bardzo pasuje i ,co stanowi nieco większy problem, nie ma swojej mocy. Nietrudno sobie wyobrazić jak samotna i nie na swoim miejscu się czuje próbując się odnaleźć we Wrocławiu w XXI wieku.

Jednakże okazuje się, że nie ona jedna jest w tej kłopotliwej sytuacji bycia magiczną istotą w nowoczesnym świecie. Na swojej drodze spotyka także inne stworzenia z dalekiej przeszłości takie jak zmora-uciekinierka, szaman i anioł. Dla wiedźmy Jasnej to właśnie wilkołaki, demony i łapiduchy są bliższe niż współcześni ludzie, żyjący z dala od magii w pełnych technologii i maszyn miastach. Co się stanie, gdy ukryte w zakamarkach i cieniach niesamowite stworzenia ożyją ponownie? Która rzeczywistość okaże się potężniejsza?

Jak ułożenie gwiazd zmieni dotychczasową rzeczywistość?

Ludzie żyjący we Wrocławiu próbują rozwikłać zagadkę tajemniczych zabójstw. Prokurator Dębska i komisarz Majka kierują swoje podejrzenia na handlarzy organów. Natomiast Anastazja Omyk sądzi, że za morderstwami stoją wyznawcy dawnych słowiańskich bóstw. Nie wiedzą one jednak, że gwiazdy na niebie ułożyły się w niekorzystny układ. Zła wróżba wymaga złożenia ofiary. Jak rozwiązać zagadkę kryminalną, w którą zamieszane są niesamowite stworzeni i nieznane moce zupełnie nieprawdopodobne dla współczesnego człowieka?

Ofiara, czyli żertwa mająca przeciwdziałać złym wróżbom, które zapowiadają gwiazdy, została złożona. Czy jednak to powstrzyma katastrofalne wydarzenia? Oprócz tej wiszącej nad miastem groźby, nadciąga też inne niebezpieczeństwo. We Wrocławiu pojawia się wąpierz. Jest on słowiańskim odpowiednikiem wampira. Spokój ludzi zakłóci też wilkodłak, który poszukuje łapiducha, a także dwa diabły Boruta i Rokita.

Dawne słowiańskie wierzenia znów stają się aktualne

Anna Sokalska w swej twórczości znakomicie łączy wątki słowiańskie, kryminalne i fantastyczne. Ta niesamowita mieszanka sprawia, że jej powieści z cyklu „Opowieści z Wieloświata” świetnie się czyta, płynnie przechodząc od dawnych bóstw naszych przodków do dochodzenia prokuratury.

Gwiazdy Oriona

O czym są ”Gwiazdy Oriona”?

Książka autorstwa Aleksandra Sowy, pod tytułem ”Gwiazdy Oriona”, wydana 6 czerwca 2019 roku, opowiada o serii niewyjaśnionych okrutnych zabójstw podczas kończącego się czasu PRL-u. Morderstwa prowadzone są przez Śląsk i Zagłębie, a milicja nie mając żadnego tropu jest bezsilna. W nowej III Rzeczpospolitej masowe śmierci kobiet są coraz częstsze, a poszukiwania seryjnego mordercy są bezskuteczne. Jedną z ofiar staje się siostrzenica premiera, wtedy też zostaje zwołana specjalna grupa operacyjna do której trafia szeregowy Emil Stompor. Rozpoczynający profesjonalną karierę policyjną mężczyzna musi się podjąć nietypowego oraz trudnego zadania. Dołącza do bardzo niebezpiecznej i ryzykowanej gry, w której stawką jest życie wielu osób, w tym jego samego. Przez całą historię opisaną w książce widać zmieniające się charaktery każdego z bohaterów, dodając do lektury wyraźne opisy wszystkich po kolei. Aleksander dokładnie przedstawia to jak od kuchni wygląda praca policjanta. To w jaki sposób opisuje ten zawód pokazuje jak trudne potrafi być życie mundurowego. Książka pomimo swojego niełatwego klimatu powinna trafić w ręce osób chcących dokładnie zapoznać się z realiami milicji. Wszystko to jest oparte doświadczeniami z życia autora. Po przeczytaniu kilku stron zauważyć można, że wie co mówi, gdyż służba w czasie PRL-u nie jest mu rzeczą obcą. Opisuje dosadnie złe strony służby jako policjant, wręcz odradza tego. Autor świetnie przeplata akcję śledztwa z pamiętnikiem sprawcy. W powieści akcja toczy się dobrym tempem, przez co nie można zacząć się nudzić, ponieważ cały czas się coś dzieje. Książka ma wszystko co powinien posiadać dobry kryminał. Klimat panujący w lekturze jest pesymistyczny, smutny, depresyjny, zawiera sporo wulgaryzmów, uwydatniając uczucia bohaterów. Aleksander nie raz pokazywał jak dobrym pisarzem jest, tak też się stało w tej powieści. Duża liczba rozdziałów sprawia, że czyta się ją w bardzo szybkim tempie. Autor stworzył genialny kryminał ukazujący to czego do tej pory nie wiedzieliśmy o życiu policji w czasach PRL-u.

Kim jest autor książki?

Aleksander Sowa to polskim autor powieści kryminalnych oraz obyczajowych. Mężczyzna z zawodu jest policjantem, co dało mu możliwość przełożyć doświadczenie zawodowe na literaturę. Jest on jednym z pierwszych pisarzy, którzy do samopublikowania serwisy KDP. Sam na własną rękę wydaje swoje utwory. Do jego dotychczasowych dzieł należą między innymi:

– ”Jeszcze jeden dzień w raju”

– ”Umrzeć w deszczu”

– ”Góra Bogów Śmierci”

– ”Punkt Barana”